Anna Karczewska

Psychoterapia

Najprościej rzecz ujmując, psychoterapia jest procesem opartym na relacji klienta z psychoterapeutą, zmierzającym do budowy lub poprawy poczucia dobrostanu i komfortu związanych ze zdrowiem psychicznym i relacjami z innymi.

Relacja terapeutyczna

Klient i terapeuta współtworzą więc relację, stającą się przestrzenią korygującą, wspierającą lub konfrontującą, motywującą i inspirującą klienta do zmiany. Przy czym zmiana ta nie oznacza stanie się kimś innym. Terapeuta nie powinien dyrektywnie narzucać klientowi gotowych rozwiązań czy „mówić, jak powinien się zachowywać” lub „jaki powinien być”. Zmiana oznacza stanie się w pełni sobą, w zgodzie i akceptacji siebie w każdym swoim aspekcie.

Aby relacja terapeutyczna mogła być skuteczna, powinna opierać się na gotowości i zaangażowaniu oraz wyznaczonych ramach formalnych, zwanych kontraktem terapeutycznym. Określa on między innymi cel terapii, wyjaśnia stosowaną przez psychoterapeutę metodę, stałość i długość spotkań, cenę pojedynczej sesji i sposób zapłaty oraz sposób kończenia terapii. Każdy z tych czynników ma znaczenie, bowiem stanowi także element relacji terapeutycznej pomiędzy klientem i terapeutą.

Psychoterapia a koregulacja

Skuteczność relacji terapeutycznej w budowie czy odzyskiwaniu dobrostanu psychicznego klienta wynika także z natury naszego układu nerwowego i związana jest z możliwością regulacji stanu psychicznego. Tam bowiem, gdzie samoregulacja układu nerwowego do stanu stabilnego jest nie możliwa z różnych ważnych przyczyn ( choroby, trudne doświadczenia czy traumy z przeszłości ), koregulacja – czyli stabilizacja układu nerwowego w korektywnej relacji z drugą osobą może okazać się równie skuteczna i prozdrowotna. Stąd w relacji z empatycznym, nieoceniającym, uważnym, dojrzałym i świadomym siebie terapeutą możemy regulować swoje stany emocjonalne, psychiczne, energetyczne czy dokonywać wglądu w bezpiecznych warunkach. Po to, aby w przyszłości samodzielnie i odpowiedzialnie dawać sobie wsparcie i regulować swoje stany psychiczne.

Joseph Zinker w książce Creative Process in Gestalt Therapy pisze, że klient podczas psychoterapii:

„ zwiększa swą świadomość ~ świadomość swego ciała, swych uczuć, swojego środowiska;

uczy się uznawać za swoje własne doświadczenia, przestaje rzutować je na innych;

uczy się zdawać sobie sprawę z własnych potrzeb i rozwija umiejętności niezbędne do ich zaspokajania tak, by nie szkodzić innym;

zwiększa kontakt z własnymi doznaniami, ucząc się odczuwać zapach, smak i dotyk, smakować, dotykać, słyszeć i widzieć, a dzięki temu w pełni odczuwać wszystkie aspekty siebie samego;

stopniowo doświadcza własnej mocy i możliwości dawania sobie wsparcia, porzucając jednocześnie tendencję do narzekania, obwiniania lub prowokowania poczucia winy po to, by uzyskać wsparcie ze strony otoczenia;

staje się wrażliwy na swoje otoczenie, a z drugiej strony chroni się przed destrukcyjnymi, zagrażającymi sytuacjami;

uczy się brać na siebie odpowiedzialność za własne działania i ich konsekwencje;

dobrze się czuje, zdając sobie sprawę z własnych fantazji i sposobów ich ujawniania.”

„Dobre życie”

Psychoterapia daje zatem możliwość „dobrego życia” , świadomego, uważnego, odpowiedzialnego, pełnego, sensualnego, stabilnego, osadzonego w „tu i teraz” i w zdrowej, ożywczej relacji z innymi i z otoczeniem. Psychoterapia pozwala nam rozwijać swój potencjał, budować i wzmacniać wewnętrzną pewność siebie i asertywność, czuć się dobrze w swojej autentycznej ekspresji. Żyć teraz i cieszyć się życiem takim, jakie mamy a nie jakie chcielibyśmy w naszych fantazjach mieć. Przy czym „dobre życie” jest ciągłym dążeniem, procesem ze swoją cyklicznością, powrotami i wycofywaniem się. Ruchem „od” – „do”. Jak określa to Carl Rogers:

„Dobre życie jest procesem, nie stanem bycia. Jest ono kierunkiem, nie celem”.

Czy zastanawiasz się, czy psychoterapia jest rozwiązaniem dobrym dla Ciebie? Przeczytaj, kiedy powinieneś skorzystać z pomocy terapeutycznej.